Horn Ok Please

Autoriksza w Nowym Delhi, fot. Warren Apel, Wikipedia, CC-BY-SA-2.5

Magdalena Guziejko

W czasach wszechobecnego Ubera i tradycyjnych taksówek w indyjskim Delhi wciąż jeszcze dobrze mają się małe, żółto-zielone trójkołowe pojazdy. Spotkamy się z różnymi wersjami ich nazwy: tuk-tuk (używana najrzadziej, głównie przez turystów, gdyż funkcjonuje raczej w odniesieniu do pojazdów tego typu w Tajlandii), riksza lub po prostu – auto. To prawdziwy znak rozpoznawczy tego miasta i nieodzowna część życia jego mieszkańców. Niezbędna na tyle, iż na co dzień potrafi zamienić się z pojazdu dla kilku osób w autobus szkolny, którym nawet dziesiątka dzieci z jednego osiedla wyrusza co rano z domu.

Czytaj dalej „Horn Ok Please”

Res musealiae: Pascha, Pesach i forma na paschę

Forma na pasche, Rosja, PME 53199 (fot. Edward Koprowski)

Autor: Małgorzata Jaszczołt

Pojęcie „Pesach” oznacza w języku hebrajskim „przejść”, „ominąć” i odnosi się do żydowskiego święta, upamiętniającego wyzwolenie Żydów z niewoli egipskiej. Obchodzona 14 dnia miesiąca nissan przypada najczęściej w kwietniu (podobnie jak uzależnione od pełni księżyca ruchome święto Wielkanocy obchodzone przez katolików zgodnie z kalendarzem gregoriańskim, a prawosławnych – juliańskim).

Czytaj dalej „Res musealiae: Pascha, Pesach i forma na paschę”

Zając

fot. Edward Koprowski

Autor: Patryk Pawlaczyk

Zając wielkanocny nie dociera do wszystkich polskich domów. W świąteczny poranek przynosi prezenty na Pomorzu, Warmii i w Wielkopolsce. Na Mazowszu, w Małopolsce i we wschodniej Polsce pojawia się jednak bardzo sporadycznie lub jest całkowicie nieznany. Dlaczego zając upodobał sobie zachodnią Polskę?

Zwyczaj obdarowywania się upominkami „od zajączka” przywędrował do nas z Niemiec. W niemieckim folklorze zając lub wymiennie królik (stąd ang. Easter Rabbit / Bunny) pełnił funkcję sędziego, który oceniał stopień posłuszeństwa dzieci w okresie poprzedzającym Wielkanoc. Podobnie jak św. Mikołaj, przynosił podarki dzieciom, które spełniały „normy poprawnego zachowania”.

Czytaj dalej „Zając”

Res Musealiae: Brony, bronowanie i zwiastowanie

Brona laskowa; PME 1490 (fot. Edward Koprowski)

Autor: Małgorzata Jaszczołt

W tradycyjnym procesie uprawy ziemi ważny był każdy etap, który – i od strony gospodarczej i od mentalnej – miał gwarantować pomyślność przyszłych plonów. Bronowanie należało do czynności pośrednich, którym nie było przypisywane tak duże znaczenie symboliczne, jak orce. Ta wielozadaniowa czynność polegała na rozdrabnianiu grud, zrównywaniu i wygładzaniu zaoranej ziemi, mieszaniu nawozów, oczyszczaniu pól od chwastów, a także na spulchnianiu przed zasiewem ziarna oraz przykryciu po zasiewie. Następowała zaraz po zaoraniu pola i po zasiewie.

Czytaj dalej „Res Musealiae: Brony, bronowanie i zwiastowanie”

Stefan Czarniecki

Leopold Löffler, Śmierć Stefana Czarnieckiego (źródło: Wikimedia Commons)

Autor: Paweł Matwiejczuk

„W Sokołówce przed chatą u proga” – tak rozpoczyna się dziewiętnastowieczny wiersz Antoniego Czajkowskiego zatytułowany „Śmierć Stefana Czarnieckiego”. Postaci hetmana i żołnierza legendy specjalnie przedstawiać nie trzeba. Warto jednak wspomnieć, że był on takim samym okrutnikiem jak książę Jeremi Wiśniowiecki. Legenda narodowa zapomniała o ekscesach jego wojsk na Ukrainie, a Czarniecki stał się ikoną siedemnastowiecznego rycerza bez skazy, pogromcą Szwedów i szlacheckim dowódcą, który poderwał lud, wszczynając partyzancką wojnę, która zakończyła czasy potopu szwedzkiego. Postać hetmana znalazła się w trzeciej zwrotce hymnu narodowego i przeniknęła do tradycji oręża polskiego. Przez wiele lat Czarniecki był patronem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych w Poznaniu, a obecnie patronuje tamtejszemu Muzeum Broni Pancernej.

Czytaj dalej „Stefan Czarniecki”

Gdzie Simba mówi dobranoc – Brunatny nosorożec

Albrecht Dürer, The Rhinoceros (źródło: Wikimedia Commons)

Autor: Dariusz Skonieczko

Namibia domaga się od Niemiec 30 miliardów dolarów odszkodowania za krzywdy, jakich doznali członkowie ludów Herero i Nama. Z kronikarskiego obowiązku zaznaczę tylko, że w wyniku działalności Niemców na początku XX wieku zginęło około 80 000 ludzi.

Czytaj dalej „Gdzie Simba mówi dobranoc – Brunatny nosorożec”

Pisanki – jaja wielofunkcyjne

fot. Anahita Rezaei

Autor: Klara Sielicka-Baryłka

Jajko  było od dawna i w wielu kulturach istotnym artefaktem, łączącym świat żywych i umarłych: spotykamy je w czasie perskiego Nowego Roku, na grobach słowiańskich, gdzie stawiano kaszę, miód i jajka, lub w czasie krakowskiej Rękawki, kiedy wielkanocne jajka toczy się po kurhanie, co również ma związek z obrzędowością pogrzebową.

Czytaj dalej „Pisanki – jaja wielofunkcyjne”