Notatki z badań terenowych: Koziołek, koziołeczek!

Wystawa „Czas Świętowania” – fot. Mariusz Raniszewski

Autor: Justyna Laskowska – Otwinowska

Powszechnie znaną etnografom praktyką ludową były karnawałowe tańce w obecności trójnogiego koziołka lub figury chłopca zwanego koziołkiem. Zwyczaj znany z terenów Kujaw i Wielkopolski dotyczył dziewcząt, które mimo odpowiedniego wieku, nie wyszły danego roku za mąż. We wtorek przed Środa Popielcową dziewczęta zbierały się w karczmie na tańce. Obok kapeli stawiały figurkę koziołka (symbol męskości i płodności) i talerzyk na datki dla kapeli. Mówiło się, że w ten sposób dają swój „podkoziołek” czyli okup za panieństwo. Jednocześnie okup ten miał być składany w  intencji szybkiego zamążpójścia.

Czytaj dalej „Notatki z badań terenowych: Koziołek, koziołeczek!”

Reklamy

Pocztówka z terenu: Skrzynie cechowe z Domu Greckiego

Skrzynia cechowa obnoszona w trakcie karnawałowego pochodu Lolelii w okolicach Sibiu w Rumunii. Zdjęcia wyk. Justyna Laskowska-Otwinowska

Autor: Justyna Laskowska – Otwinowska

Druga notatka z badań terenowych w ramach projektu „Odkrywanie skarbów dziedzictwa południowej Małopolski” dotyczy sprawy nieco pobocznej w stosunku do głównego tematu badań, ale bardzo ciekawej. Zacznijmy od kontekstu zjawiska. Otóż kultura Górali Kliszczackich zaliczana jest do tak zwanych „przejściowych”, gdyż zawiera w sobie zarówno elementy góralskie, jak i nizinne. Upraszczając, można rzec, że kulturowo to Górale i Krakowiacy w jednym – choć sami Kliszczacy uważają się za górali. Miejscowością, która stała się namacalną granicą tego rozróżnienia, są Myślenice – miasteczko podkrakowskie, jednocześnie siedziba powiatu. Dlatego jednym z głównych źródeł wiedzy o Kliszczakach jest książka Romana Reinfussa pt. Monografia powiatu myślenickiego.

Czytaj dalej „Pocztówka z terenu: Skrzynie cechowe z Domu Greckiego”

Rogale świętomarcińskie

fot. Bartek Kieżuń

Autor: Bartek Kieżuń

Z racji mnóstwa spraw, jakimi musi się zajmować, Święty Marcin ma pełne ręce roboty przez cały rok. Jest patronem między innymi hotelarzy i dzieci, podróżników i kapeluszników, a nawet więźniów. W listopadzie rzeka zajęć wzbiera jednak szczególnie, bo ten miesiąc to czas świętomarcińskich rogali, wina i gęsiny, z którymi święty ma wiele wspólnego.

Czytaj dalej „Rogale świętomarcińskie”

Pocztówka z terenu: kapliczka w Bogdanówce.

Kaplica pod Koskową Górą (fot. Jerzy Opioła -https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20353877)

Autor: Justyna Laskowska – Otwinowska

Od czerwca tego roku Muzeum realizuje projekt badawczy „Odkrywanie skarbów dziedzictwa południowej Małopolski”, który pozwala na zapoznanie się z kulturą ludową kilku grup Górali Małopolskich: z Kliszczakami, Zagórzanami, Góralami Biały i Czarnymi, Orawskimi i Spiskimi, Babiogórskimi i Pienińskimi. W nadziei, że czytelników naszego bloga zainteresują ciekawostki z badań etnograficznych w terenie, postanowiłam otworzyć nowy cykl: „pocztówkowy”. Swoje relacje rozpocznę historią zasłyszaną od informatora z Bogdanówki koło Tokarni, miejscowości leżącej między Krakowem a Jordanowem.

Czytaj dalej „Pocztówka z terenu: kapliczka w Bogdanówce.”

Mądrość była Polką…

Zofia Pęksowa, Curie Skłodowska – Mądrość, PME 42760 Fot. Edward Koprowski

Autor: Paweł Matwiejczuk

Obraz Eweliny Pęksowej Curie Skłodowska – Mądrość zdumiewa rozmiarami, paletą barw, a przede wszystkim tytułem jaki zakopiańska malarka nadała portretowi noblistki. Cnota mądrości, której alegorią stała się Marii Curie – Skłodowska (1867-1934) wskazuje jak długa i wielce wyboista była droga wybitnej polskiej uczonej do zdobycia powszechnego uznania.

 

Ciekawostką jest fakt, że swoje pierwsze doświadczenia fizyczne Maria Skłodowska przeprowadzała w pracowni ciotecznego brata znajdującej się w budynku Muzeum Przemysłu i Rolnictwa. Osiem lat później pod dachem wspomnianej instytucji znalazły schronienie Zbiory Etnograficzne czyli historyczna kolekcja naszego obecnego muzeum.

Czytaj dalej „Mądrość była Polką…”

Co robi etnograf w kuchni

Autor: Bratek Robotycki

Pierwsze asocjacje dla kuchni i etnografa to chłopskie jadło. Nie robię tu reklamy pewnej sieci jadłodajni, a jedynie chcę zobrazować wyobrażenia jakie o wiejskiej strawie mamy: omasty, marynaty, kiszenie, mięsiwa, kluski wielorakie. Przypadkowo wspomniany tu wyszynk i mu podobne serwują nam w menu w znacznej części regionalne tradycje wynalezione. Kolejnym skojarzeniem są przepisy babci i zwyczajowe świąteczne potrawy; są jeszcze i dociekliwe pytania o to czy kiszka, kaszanka i krupniok to, to samo, czy jedzono ziemniaki na śląsku, czym usiana jest historia kaszy, kto w nią dmuchał, czy do baby drożdżowej niezbędne są grzyby, no i jaki kolor ma barszcz? W ostatnim przypadku odpowiedź jest prosta – barwy ma narodowe…

Czytaj dalej „Co robi etnograf w kuchni”

Święto jarmarczne

PME Ar. N. 2475,9- Prostyń 1988, K.Chojnacki

Autor: Klara Sielicka-Baryłka

Historia europejskich jarmarków sięga średniowiecza; właśnie XII i XIII wiek uznajemy za czas rozkwitu systemu sprzedaży w formie wolnego handlu w Europie, trwającego kilka dni lub tygodni, opatrzonego tymczasowymi, specjalnymi prawami (m.in. tzw. pokój jarmarczny czy ograniczenie cechowego monopolu sprzedaży). Miasta jarmarczne, które wówczas powstały, do dziś w dużej liczbie zachowały ciągłość tej  tradycji, jak chociażby letni jarmark dominikański w Gdańsku (przerwa jedynie po II wojnie – 33 lata), płocki jarmark, także o średniowiecznych korzeniach, czy jarmarki francuskie (np. paryski czy w Strasburgu) lub te trochę późniejsze, bo XVI-wieczne jarmarki niemieckie (Norymberga, Kolonia). Inne, np. najstarsze i poważane jarmarki z Szampanii podupadły już pod koniec XIII wieku, gdy trasy przepływu towarów zmieniły się z lądowych na morskie.

Czytaj dalej „Święto jarmarczne”

Res musealiae: Kosz i motyka. Wykopkowe atrybuty.

Motyka – żeleżce, Ochojno, pow. krakowski, woj. małopolskie, wyk. 2007; PME 56603 Fot. K. Wodecka

Autor: Małgorzata Jaszczołt

Pod pojęciem „wykopki”, poza, wydawałoby się, najoczywistszym skojarzeniem z kopaniem ziemniaków (oraz innych roślin okopowych, np. buraków czy marchwi), kryją się także tzw. „wykopki” (określenie środowiskowe) archeologiczne, realizowane zarówno przez specjalistów, jak i amatorów. Ale o ile wykopki w poszukiwaniu skarbów są prowadzone od momentu, kiedy odmarznie ziemia do jesieni, to rytm wykopek rolniczych związany jest z cyklem wegetacji roślin okopowych. Właściwy termin wykopków wyznaczany jest przez stopień dojrzałości bulw ziemniaczanych – i to właśnie kopanie ziemniaków, również ze względu na duży areał ich upraw w Polsce, jest niemalże synonimem wykopków.

Czytaj dalej „Res musealiae: Kosz i motyka. Wykopkowe atrybuty.”

Spotkanie Dostojników w Lintong

„Spotkanie Dostojników w Lintong”, obraz malowany na szkle, Chiny koniec XVIII w. (?). Wymiary bez drewnianej ramy: 73 x 108 cm, w ramie: 86,5 x 122,5 cm.

Autor: Bogna Łakomska

„Spotkanie Dostojników w Lintong”, to tytuł obrazu namalowanego farbami olejnymi, a także złotymi emaliami na szkle, najprawdopodobniej w XVIII wieku lub na początku XIX wieku. Wymiary malowidła bez drewnianej ramy wynoszą: 73 x 108 cm, zaś w ramie: 86,5 x 122,5 cm. Autorstwo dzieła jest niejasne. Obraz trafił do Polski najprawdopodobniej przed II wojną światową, jako dar dla osoby prywatnej. Obecnie, znajduje się w kolekcji Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie (nr inw. PME 24447/E), jako znakomity przykład artystycznej wymiany między światem Zachodu a Chinami.

Czytaj dalej „Spotkanie Dostojników w Lintong”

Biurko pamiątkowo-etnograficzne

Figurka Ganeśi, indyjskiego boga-słonia (fot. Anahita Rezaei)

Autor: Magdalena Guziejko

Wśród stert papierów, druków i elektroniki niezbędnej do pracy, na moim biurku piętrzą się rzeczy całkowicie zbędne, ale jednak z pracą nieodłącznie związane. Pamiątki przywiezione przez znajomych, niekiedy własnoręcznie wykonane, wspomnienia po gościach Muzeum czy dzieła koleżanek z Muzeum Dla Dzieci. Przekrój od Azji po Ameryki.

Całymi dniami patrzy na mnie mały woskowy Ganeśa, hinduskie bóstwo, o którym już pisałam. Przyleciał ze mną pięć lat temu ze świątyni ustawionej na wysokiej skale (Rock Fort) w Trichy w południowych Indiach. Ma przynosić powodzenie i dostatek oraz usuwać przeszkody.

Czytaj dalej „Biurko pamiątkowo-etnograficzne”