Res musealiae: Rzeczy muzealne żyją na Kurpiach

Teresa Niedźwiedzka z pasieki Kurpik leje formy z wosku

Autor: Małgorzata Jaszczołt

W dniach 7-9 czerwca odbyły się już po raz 17. warsztaty „Ginące zawody” w Zagrodzie Kurpiowskiej w Kadzidle (oddziale Muzeum Kurpiowskiego w Ostrołęce).

Kurpie – dla tych co nie słyszeli – to region etnograficzny w woj. mazowieckim, w którym do dziś pielęgnuje się poczucie swojej kulturowej odrębności. Kurpiowska tożsamość jest zaznaczana na różne sposoby: poprzez strój, folklor obrzędowy – słowny i muzyczny, język oraz wzmacniane na różne sposoby przez kolejne pokolenia poczucie „bycia Kurpiem.” Kurpie mają swoje prężnie działające organizacje: Związek Kurpiów i Stowarzyszenie Artystów Kurpiowskich. I właśnie te podmioty połączyły siły, by w scenerii Zagrody Kadzidlańskiej zorganizować imprezę edukacyjną, prezentującą różne żywe dziedziny kurpiowskiego rękodzieła i rzemiosła w formie warsztatowej. Zajęcie przeznaczone są zarówno dla lokalnej społeczności (dzieci i młodzieży), jak i dla osób spoza regionu kurpiowskiego.

Czytaj dalej „Res musealiae: Rzeczy muzealne żyją na Kurpiach”

Fotografia ślubna – cz. 2

Fot 1: Grupowa fotografia weselna, Wielkopolska, 1917, Arch. PME I. 13376

Autor: Joanna Bartuszek

W latach 20.–30. XX wieku coraz więcej zdjęć ślubnych wykonywanych było w plenerze przez zamówionego na miejsce fotografa z miasta lub fotografa wędrownego albo wiejskiego. Najczęściej wykonywano fotografie grupowe, przedstawiające niemal wszystkich weselników (fot. 1). Są to niezwykle ciekawe zdjęcia, ukazujące najczęściej parę młodą w centrum, w najbliższym jej sąsiedztwie drużbów oraz rodziców, a dalej – pozostałych gości weselnych. Sfotografowanie pary młodej w otoczeniu licznej grupy weselników świadczyło o wystawności danego wesela.

Czytaj dalej „Fotografia ślubna – cz. 2”

Fotografia ślubna – cz. 1

Fot. 1: Młoda Para, Śląsk Cieszyński, 1931 rok, Arch. PME I. 14114

Autor: Joanna Bartuszek

Lato obecnie kojarzone jest jako sezon ślubny, choć w tradycyjnej kulturze wsi było ściśle powiązane z kalendarzem świąt kościelnych i pracami polowymi. Stąd często wesele wyprawiano późnym latem po zebraniu plonów lub w okresie karnawałowo-zapustnym[1]. Zawarcie związku małżeńskiego było szczególnym momentem angażującym całą społeczność wiejską. Z chwilą pojawienia się fotografii na wsi, a miało to już miejsce pod koniec XIX wieku, zaczęły pojawiać się zdjęcia uwieczniające ten szczególny moment. Dość szybko stały się one częścią ceremoniału, podkreślając jego wagę i doniosłość.

Czytaj dalej „Fotografia ślubna – cz. 1”

Res musealiae: (Nie)Znaczenie znacznika

Znacznik, Piaski Duchowne, pow. sochaczewski, PME 57801 (fot. Krystyna Wodecka)

Autor: Małgorzata Jaszczołt

Znacznik do sadzenia roślin okopowych to narzędzie, powstałe najczęściej z kawałka samorodnej gałęzi (formy kulowatej), stożkowo zestruganej na końcu i zakończonej ostrym metalowym kutym rylcem. Ale znaczniki nie zawsze były zaopatrzone w żelazne części. Bywało, że wystarczał zwykły kijek.

Czytaj dalej „Res musealiae: (Nie)Znaczenie znacznika”

Podhalańczycy i Huculi

Porucznik strzelców podhalańskich (źródło Wikimedia Commons)

Autor: Paweł Matwiejczuk

Wyraźne inspiracje strojem ludowym odnajdujemy w wojskowej tradycji okresu międzywojennego, w czasach Ludowego Wojska Polskiego i we współczesnych siłach zbrojnych RP.

Przedwojenne formacje: 49. Huculski Pułk Strzelców oraz pułki Strzelców Podhalańskich wyróżniały się spośród reszty polskiego wojska wyjątkową strojnością umundurowania. Wszyscy nosili przerzucone przez ramię podhalańskie peleryny, stanowiące proste nawiązanie do cuchy jako wierzchniego okrycia górali. Peleryny zszyte były z dwóch płatów sukna, dołem szerokie na „pół koła”. Miały one wykładany kołnierz, sześć guzików oraz zapinkę.

Czytaj dalej „Podhalańczycy i Huculi”

Res musealiae: Melodia do siewu

Siewnica słomiana, PME 52288 (fot. Edward Koprowski)

Autor: Małgorzata Jaszczołt

Sianie zboża następuje po uprzednim zaoraniu i zabronowaniu. Obecnie siew wykonuje się prawie wyłącznie przy pomocy maszyn – siewnic, ale jeszcze do lat 70. XX wieku siano w Polsce ręcznie – „z płachty” ze lub słomianej czy łubianej siewnicy.

Czytaj dalej „Res musealiae: Melodia do siewu”

Jedzie Kostka, jedzie, buntowników wiedzie…

Helena Roj-Kozłowska, „Kostka-Napierski u bacy Topora w szałasie”, PME 10375 (fot. Edward Koprowski)

Autor: Paweł Matwiejczuk

W 1651 roku pojawiał się na Podhalu człowiek, który zamiast prowadzić zaciąg do koronnego wojska, rozniecił chłopski bunt i przeszedł do historii jako Aleksander Laeon Kostka-Napierski. Paradoksalnie nie wiadomo ani skąd pochodził, ani tym bardziej, jak się nazywał siedemnastowieczny przywódca góralskiej rewolty. Oprócz dwóch przytoczonych wcześniej nazwisk podawał się za Aleksandra Leona ze Sztemberku i Stanisława Bzowskiego. Trudno też dowieść, z której części Polski się wywodził. Nieco biograficznej pikanterii dodaje fakt, że na torturach wyznał, iż jest on nieślubnym synem króla Władysława IV – co w gruncie rzeczy nie dziwi, gdyż ten polski monarcha słynął z rozwiązłego trybu życia.

Czytaj dalej „Jedzie Kostka, jedzie, buntowników wiedzie…”

Antropologiczny kącik literacki: Papusza, część 2

Cyganki z taboru pod Warszawą, druk wg fotografii Ł. Dobrzańskiego, 1902, Arch. PME I. 3136

Autor: Marta Elas

Twórczość Papuszy nie zyskała uznania jej społeczności, ale przyciągnęła uwagę ówczesnych intelektualistów. Przytoczone w książce Angeliki Kuźniak informacje świadczą o tym, że zainteresowanie Bronisławą Wajs związane było ze stosunkiem do kultury ludowej i do jej twórców. Cytowane fragmenty publikacji w poświęconych kulturze magazynach wskazują, że twórczość Papuszy traktowano podobnie, jak dzieła artystów naiwnych.

Czytaj dalej „Antropologiczny kącik literacki: Papusza, część 2”

Antropologiczny kącik literacki: Papusza, część 1

Cyganie, II poł. XIX w., Rycina prasowa, Arch. PME Dep. Mich. 766

Autor: Marta Elas

W 2013 roku nakładem Wydawnictwa Czarne ukazała się książka Angeliki Kuźniak poświęcona Papuszy. Opowiada historię cygańskiej poetki, którą wcześniej mogliśmy poznać przede wszystkim z relacji jej „odkrywcy” – Jerzego Ficowskiego.

Bronisława Wajs, nazywana Papuszą, urodziła się w taborze w 1908, 1909 lub 1910 roku. Pod koniec lat 40. poznała Jerzego Ficowskiego – poetę i tłumacza, który zaprzyjaźnił się z Cyganami i wędrował przez jakiś czas z taborem Wajsów. To on odkrył niezwykły talent Papuszy do wymyślania „z głowy” pieśni-wierszy. Namówił ją też do zapisywania utworów (poetka jako dziecko z własnej inicjatywy nauczyła się czytać, płacąc kolejnym „nauczycielom” kradzionymi kurami).

Czytaj dalej „Antropologiczny kącik literacki: Papusza, część 1”